PRZEMĘCZENIE.Trudy, związane z prowadzeniem i przewodniczeniem kampanii wyborczej do Europarlamentu we wszystkich 13-stu okręgach naraz, pomieszały
Panu Premierowi w głowie.
Mówił o ewangelickim Premierze, żydowskim Ministrze Spraw Zagranicznych i o kolejnym Premierze-Kaszubie.
A cóż to za rewelacje !?!
Panie Premierze! Przypominam: wszyscy jesteśmy Polakami, niezależnie
od tego, kim byli nasi dziadkowie czy rodzice. Warto o tym pamiętać – to się może przydać w następnej kampanii wyborczej. Do polskiego Parlamentu.
Powrót do "Halina Borowska - Blog żony" /
Do góry