Mecz.Tradycja wspólnego, z przyjaciółmi, oglądania wydarzeń sportowych zaczyna się w Polsce umacniać.
W takim spotkaniu, które nazwałam futbolem towarzyskim, uczestniczyłam 9-go czerwca.
Mieliśmy stosowne koszulki, szaliki, flagi, czapeczki i pomalowane twarze.
Była to trudna lekcja patriotyzmu.
Powrót do "Halina Borowska - Blog żony" /
Do góry