Nie podobają mi się te zmianyDział: O polityce i politykach
Projekt AWS zmiany regulaminu Sejmu nie ma uzasadnienia, bo trudno za takie uznać stwierdzenie, że ?wchodzi w życie nowa konstytucja?. Poza tym mam wiele uwag. Po pierwsze sprawa prezydium. AWS mówi, że skoro prezydium Sejmu nie zostało ujęte w konstytucji, to go nie ma. To nie tak. Pamiętam dyskusję w komisji konstytucyjnej, gdzie zadecydowano, że zakres obowiązków prezydium będzie określał Sejm. AWS i UW mają ogromną przewagę w prezydium i oczywiście będzie tak, jak postanowią. Jednak jest szansa, że będą przedstawione nasze racje. W projekcie regulaminu sprowadza się działania prezydium do tworzenia grafiku, kto ma prowadzić posiedzenia.
Nie rozumiem też, dlaczego AWS boi się przesłuchiwań kandydatów na ministrów. Zgoda, koalicja ma w Sejmie przewagę i można w komisjach znieść obowiązek głosowania, ale minister musi przedstawić się posłom i opinii publicznej. Powinien przedstawić zarys planu działania, z którego będzie rozliczany.
Kolejna sprawa to zapis, że tylko marszałek Sejmu ma prawo ujawnić raport NIK. Do tej pory NIK zajmował się kontrolowaniem władzy. Teraz o tym, czy ujawnić raport, będzie decydował marszałek z koalicji. Jedyne co posłowie będą wiedzieli to fakt, że raport istnieje.
Marek Borowski
Źródło: "Gazeta Wyborcza"Powrót do "Publikacje" /
Do góry