To nienormalne...To nienormalne, żeby dron latał nad rządowymi budynkami, w dodatku sterowany nie przez bawiące się dzieci albo jakichś młodych wynalazców, tylko przez Białorusinów. Wyraźnie widać, że trzeba być tutaj czujnym - mówi
Marek Borowski w rozmowie z
Super Expresem na temat poniedziałkowego incydentu w centrum Warszawy.
- Na pewno jest to niepokojące i generalnie rzecz biorąc widać, co musimy zrobić, łącznie z pozostałymi europejskimi krajami, w dziedzinie modelu strategii uzbrojenia. Pan minister Błaszczak zakupił w Korei i w Stanach Zjednoczonych czołgi, ale dziś widzimy, że wojna nie odbywa się przy pomocy czołgów. Wojna się odbywa przy pomocy dronów, rakiet i na tym trzeba się dziś skupić. Wszystkie siły naukowe - brytyjskie, niemieckie, francuskie i polskie - powinny się skupić na tym, w jaki sposób zapewnić bezpieczeństwo granicy w przypadku ataku dronowego. To jest sprawa zasadnicza.
Senator wypowiada się także na temat reparacji od Niemiec.
- Mniej więcej połowa Polaków popiera każdego polityka, który mówi, że będzie się starał o reparacje. Z drugiej jednak strony na pytanie, czy uda się je otrzymać, to 70 proc. odpowiada, że nie. Widać więc, że to domaganie się reparacji i ciągłe atakowanie za to Niemców raczej szkodzi naszym stosunkom i załatwianiu innych spraw. To jest zupełnie niepotrzebne - podkreśla.
Zobacz wywiadPowrót do "Wiadomości" /
Do góry