Chaos jest, ale w Stanach ZjednoczonychMarek Borowski stwierdził w
TOK FM, że sekretarz obrony USA Pete Hegseth rzeczywiście wydał polecenie zmniejszenia liczby amerykańskich żołnierzy w Europie, ale nie dotyczyło to konkretnie kontyngentu w Polsce. Chaos jest, ale w Stanach Zjednoczonych- uważa senator.
Jak wyjaśniał Marek Borowski, polecenie Pete Hegsheta było przeznaczone dla dowództwa. Chodziło o działania, które zmniejszą liczbę żołnierzy w Europie, a w Stanach akurat szykował się do wyjazdu kontyngent do Polski. Mało tego, część już wyjechała i część sprzętu została przerzucona. W związku z tym amerykańscy dowódcy uznali, że jeżeli jest takie polecenie, to najlepiej wstrzymać to, co już rozpoczęli. Nie było w tym żadnych politycznych aspektów typu, że sprawa dotyczy to Polski.
Zdaniem senatora, to był pewien błąd po tamtej stronie, który spokojnie trzeba będzie wyjaśnić na odpowiednich szczeblach, a nie denerwować się.
- Mimo wszystkich zastrzeżeń do deklaracji Donalda Trumpa, które raz są, raz są wycofywane i tak dalej, uważam, że ta dotycząca obecności wojsk amerykańskich w Polsce była na serio. Mało tego, on nawet mówił, że jak nam na tym zależy, to może nawet Stany Zjednoczone zwiększą u nas liczbę swoich żołnierzy.
TOK FM; Wybory w TOK-u - 16.05.2026Powrót do "Wiadomości" /
Do góry