Wezwanie D. TUSKA i L. KACZYŃSKIEGO do debaty PRAWICA-LEWICAMarek Borowski jest jedynym kandydatem lewicy w wyborach prezydenckich dlatego zaprasza obu kandydatów prawicy do debaty prezydenckiej. Prawdziwy spór w tych wyborach toczy się między prawicą a lewicą, a nie między Donaldem Tuskiem a Lechem Kaczyńskim. Ten jest jedynie odpryskiem parlamentarnej walki ich partii.
Polska potrzebuje zdrowej równowagi. Jeśli prawicowy rząd, to lewicowy prezydent. Tylko wówczas w Polsce będzie równowaga, a najważniejsze sprawy będą przedmiotem debaty i kompromisu, a nie partyjnych gier.
Marek Borowski jest człowiekiem kompromisu. Udowodnił to jako marszałek Sejmu i wcześniej współautor, wraz z Tadeuszem Mazowieckim, preambuły do Konstytucji RP.
Marek Borowski ma nadzieję, że uczciwość i odwaga kandydatów PO i PIS nie pozwoli im odrzucić zaproszenia do debaty z kandydatem lewicy, jeszcze przed wyborami parlamentarnymi.
Odmowa Donalda Tuska byłaby przejawem podwójnych standardów. Gdy sam miał 9% poparcia, apelował w płatnym ogłoszeniu do Włodzimierza Cimoszewicza o debatę. Dziś, na podobny apel nie może pozostać głuchy. Mam nadzieję, że stosowanie podwójnych standardów nie jest standardem działania Donalda Tuska.
Izabella Sierakowska
Powrót do "Wiadomości" /
Do góry