40 lat minęło.Jubileuszowy koncert kabaretu ”Pod Egidą” przypomniał najlepsze jego lata. Lata gdy oprócz satyry politycznej, na którą zapotrzebowanie jest zawsze, na scenie królowała dobra piosenka, wzruszający wiersz, dowcipny skecz. A wszystko to wymyślił i scalił Jan Pietrzak.
Osobowość niezwykła; kabareciarz z urodzenia w niezmiennie znakomitej formie.
Podobno jego kabaret na ul.Elektoralnej nie jest taki wielotematyczny jak koncert galowy.
Wybiore się, obejrzę i jeśli będzie trzeba … wybaczę.
Wybaczę ze względu na „moje miejsce, mój kraj”.
Powrót do "Halina Borowska - Blog żony" /
Do góry